Tag Archives: zdjęcia pełne emocji

Agnieszka + Miłosz – Pensjonat Mieszko i Jagienka

Po dłuższej przerwie czas na powrót do aktywności na blogu – do tej pory prężnie wrzucałem zdjęcia na swojego instagrama @marekkoprowskiphoto a tu była cisza 🙂 Czas to zmienić ! Od ostatniego wpisu minął już jakiś czas, czas w którym podróżowaliśmy i realizowaliśmy sesję w cudnych miejscach. Czas wypełniony realizacją marzeń fotograficznych, które z pewnością będą lądować na blogu 🙂  Jest dużo radości i nowych planów na przyszłość i masę zdjęć, które nie były do tej pory publikowane, a z pewnością są warte pokazania. I tu pojawia się historia Miłosza i Agnieszki – z którą się znamy, ponieważ Aga na co dzień śpiewa w Grajmofonie – kto nie słyszał niech żałuje a kto zna to wie ile radości sprawiło mi bycie właśnie z nimi podczas ich ślubu. Już samo miejsce w którym zorganizowali swój ślub syciło mnie fotograficznie od samego początku. Pensjonat Mieszko i Jagienka położony na Przełęczy Tąpadła koło Sobótki to miejsce wyjątkowe – ciche, w środku lasu, w górach i na uboczu – mega klimatyczne, z masą detali, zakamarków i cudną szklarnią w której odbyło się przyjęcie ślubne.  Sama ceremonia zaślubin odbyła się w uroczym górskim kościółku w stylu zakopiańskim w Sulistrowicach w Parafii Matki Boskiej Dobrej Rady z przesympatycznym, pozytywnym i otwarty księdzem 🙂

Dopisało wszystko ludzie, światło, muzyka i pogoda, z takich ślubów nie chce się wychodzić, było fantastycznie, bez napinki, radośnie i z totalnym czadem na parkiecie 🙂

Poniżej ok 100 zdjęć, które mam nadzieję oddają charakter tego wyjątkowego dnia Miłosza i Agi. Ja wspominam do dziś 🙂

pozdrowienia dla Was!!!

Marek

Fotograf: Marek Koprowski

Film: Łukasz Góźdź

Miejsce: Mieszko i Jagienka

Muzyka: Grajmofon

AM0163AM0000aAM0002AM0003AM0005AM0006aaAM0007AM0007aAM0007bAM0007cAM0011AM0015AM0016AM0018AM0019AM0021AM0025AM0033AM0033a (1)AM0033a (2)AM0033a (2)aAM0034AM0035AM0036AM0044AM0044aAM0045AM0059AM0062AM0065AM0068AM0070AM0070aAM0072AM0074AM0077AM0080AM0087AM0098AM0103AM0105AM0109AM0113AM0114AM0115AM0117AM0147AM0148AM0151AM0158AM0160AM0161AM0162AM0165AM0166AM0170AM0172AM0172aAM0176AM0176aAM0180AM0184AM0185AM0189AM0191AM0193AM0201AM0204AM0205AM0207AM0209AM0211AM0212AM0213AM0216AM0219AM0220AM0222AM0223AM0227AM0229AM0233AM0235AM0254AM0255AM0258AM0258aAM0261AM0270AM0271AM0273AM0279AM0280AM0284AM0285AM0287AM0289AM0290AM0291AM0292AM0295AM0304AM0311AM0315AM0321AM0334AM0335AM0342AM0347AM0348AM0351AM0352AM0353AM0356AM0356a

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM

Karolina i Joop w magicznym Alchemiku.

Kolejny sezon ślubny rozpoczynam  ślubem Karoliny i Joop’a.  Poniżej ponad 100 klatek z wyjątkowego ślubu w magicznym miejscu jakim niewątpliwie jest Alchemik w Wolimierzu. Mnie ten ślub urzekł totalnie. Zresztą nie ma co pisać, tylko zdjęcia oglądać 😉
Przygotowania: Ambasada Urody
Ślub: Urząd Stanu Cywilnego Jelenia Góra
Przyjęcie: Agroturystyka “Alchemik” w Wolimierzu
Grał: Dj MixMash

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM

Paulina i Patryk – Ślub w Dworze Korona Karkonoszy

Sezon ślubny trwa i jak to zwykle bywa nie ma czasu na wrzucanie aktualnych zdjęć. A terabajty nowych zdjęć rosną i rosną … Na pierwszy ogień wrzucam jeden z majowych ślubów, jakie miałem przyjemność fotografować. Ślub Pauliny i Patryka to jeden z tych ślubów, których się nie zapomina. Świetna żywiołowa Para, kreatywni i pełni ekspresji, czyli idealna mieszanka na ciekawy reportaż.  Ceremonia ślubna jak i przyjęcie odbyły się w Dworze Korona Karkonoszy w Sosnówce, gdzie można było zasmakować specjałów Szefa Kuchni – Pana Muzyczki 🙂 Ehh piękny to był ślub 🙂

Miejsce: Sosnówka
Przyjęcie: Dwór Korona Karkonoszy

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM

Mała zapowiedź sesji plenerowej Eli i Marcina.

Poniżej kilka kadrów z sesji Eli i Marcina, których ślub miałem przyjemność fotografować na początku lipca. Wkrótce obszerniejszy materiał 🙂

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM

Dorota i Keith – zapowiedź Polsko Irlandzkiego gorącego ślubu

Kilka klatek z pleneru Dorotki i Keith’a. Działo się na ślubie – musiało się dziać i na plenerze 🙂 wkrótce reportaż na blogu.

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM

Kolejne nagrodzone zdjęcia przez Amerykańskie Stowarzyszenie Fotograficzne WPJA

Kolejne dobre wieści zza Oceanu!! Ogłoszono wyniku trzeciego kwartalnego konkursu fotograficznego organizowanego przez WPJA. Nagrodzono moje dwie fotografie. Zająłem 10 miejsce w kategorii “Reception” i 14 miejsce w kategorii “Humor”. Udało mi się również ponownie zagościć na głównej stronie portalu, co mnie bardzo cieszy, ponieważ z całego konkursu na główną stronę trafia tylko kilka wybranych fotografii.  Rok zakończył się dla mnie bardzo dobrze, oby tak dalej 😉 Dziękuje przy tej okazji Kamili i Stefanowi oraz Kasi i Tomkowi, to na ich ślubach udało mi się zrobić te zdjęcia.

Poniżej nagrodzone zdjęcia

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM

Patrycja i Szymon – Pałac Dębowy

Nadrabianie zaległości blogowych czas zacząć. Na początek ślub Szymona i Patrycji, który odbył się w przepięknym Pałacu Dębowym w Karpnikach. Był to kolejny ślub jaki robiłem w tym miejscu. Nie ukrywam że jest to jedno z najładniejszych miejsc w okolicy Jeleniej Góry, w którym można zorganizować ślub. Kameralne, stylowe wnętrza oraz przepiękny Park tworzą świetną atmosferę na ceremonie ślubną w plenerze. W tym dniu dopisało chyba wszystko, pogoda, muzyka, goście, ale nie ma co gadać, zapraszam do obejrzenia 100 klatek 😉

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM

Podsumowanie sezonu ślubnego 2011 – zagraniczne sesje ślubne.

Przyznam, że to był chyba mój najbardziej udany sezon. Świetne Pary Młode, piękne miejsca w których dane mi było fotografować. Ten rok dał mi bardzo dużo radości z fotografowania i mam nadzieję że przyszły będzie równie przyjemny i radosny. W tym roku poza ślubami jakie miałem przyjemność fotografować w Polsce, zaproszony zostałem również na sesję zdjęciową w Paryżu z fantastyczną i przemiła parą Malezyjczyków YunFun i C.k. – których zdjęcia z sesji ślubnej pojawią się wkrótce na blogu. Kilkudniowa wyprawa do Paryża zakończyła się bardzo przyjemnymi kadrami, pełnymi miłości z nutą egzotyki.  Mieliśmy wielką przyjemność zapoznać się choć trochę z ich kulturą, językiem, a opowieści jakimi nas uraczyli na zawsze pozostaną w pamięci. Oczywiście mam nadzieję, że na tym nie skończy się nasza przygoda z Malezją,  ponieważ nasza ciekawość została rozbudzona do czerwoności 😉 Jeśli chodzi o sam Paryż to przyznam, że jeden dzień na sesję to trochę za mało, Jest tu tyle pięknych miejsc,  w których warto zrobić zdjęcia, okolice Wieży Eiffla, Trocadero, przepiękna o poranku bazylika Sacre Coeur wraz z okolicznymi uliczkami, Luwr, Katedra Notre-Dame czy okolice placu Concorde z Champ Elysees to jedynie kilka miejsc, które są znane i w których warto się zatrzymać, ale praktycznie każde zejście z trasy jaką sobie przygotowaliśmy przed rozpoczęciem sesji wiązało się z odnalezieniem kolejnego pięknego miejsca w jakie obfituje Paryż.

Poniżej malutka zapowiedź sesji ślubnej w Paryżu

Równie przyjemnym i zarazem pierwszym wyjazdem tegorocznym, była sesja ślubna w Rzymie. Anetka i Tomek wiedzieli dokładnie jakiego typu zdjęcia chcą mieć i byli do tego świetnie przygotowani. Anetka pozowała jak prawdziwa modelka a Tomek dzielnie dotrzymywał jej kroku. Przesympatyczna dwudniowa sesja zaowocowała oprócz zdjęć z samego Rzymu, sesją  ze świetnymi Druhnami nad pobliskim Morzem Śródziemnym. Sesję zdjęciową publikowałem już na blogu tu, ale myślę, że warto ją przypomnieć. Rzym nas zauroczył, przyznam, że pierwszy raz byłem w Rzymie i jest to świetne miasto na sesję zdjęciową, zarówno nocą jak w dzień można chodzić bez końca, ponieważ tematy na zdjęcia się nie kończą 😉 Polecam wszystkim Parom Młodym Rzym na sesję zdjęciową. Nie będziecie zawiedzeni.

Poniżej kilka zdjęć z sesji ślubnej w Rzymie.

Kolejnym, zarazem ostatnim tego roku wyjazdem był długo wyczekiwany wyjazd z Kasią i Jarkiem, którzy brali ślub w maju tego roku – reportaż ze ślubu prezentowałem tu. Plany wyjazdowe zmieniały się z minuty na minutę 😉 Barcelona, Mediolan, Florencja i w ostatniej chwili padło na Maltę. Zabookowaliśmy bilety i kilka dni później byliśmy już na miejscu. Na Malcie spędziliśmy 4 dni, z czego trzy poświęciliśmy na zwiedzanie, podczas którego robiliśmy zdjęcia ślubne. Natomiast czwartego dnia Kasia z Jarkiem brutalnie 😉 zabrali mi aparat i powiedzieli dość 😉 i tak to właśnie zostaliśmy zmuszeni siłą do leżenia i byczenia się nad morzem 😉 ciężko to przeżyłem… 😉 Wyjazd był fantastyczny Kasia i Jarek okazali się przesympatyczni. Właściwie spędzaliśmy wspólnie 20 godzin na dobę i czasami miałem wrażenie że to i tak za mało. Na miejscu okazało się że panuje tu ruch lewostronny – Jarek okazał się fantastycznym kierowcą, nie zapomnę nigdy tych chwil grozy, które nam zapewnił prowadząc ;), wycieraczkami sygnalizując zamiar skrętu w lewo lub w prawo, kaskaderskim wręcz pokonywaniem skrzyżowań z rondem ;)…. przeżyliśmy….. Kasiu i Jarku wiecie że Was uwielbiamy, jak na Maltę to tylko z Wami!!!!!!

Poniżej kilka zdjęć zapowiadających sesję ślubną na Malcie

W tym roku zrobiłem trzy zagraniczne sesje ślubne. Był to dla mnie świetny okres fotograficzny, który rozbudził moją pasję jeszcze bardziej.  Mam nadzieję, że z biegiem czasu będę mógł się pochwalić kolejnymi zdjęciami w ciekawych miejscach, niekoniecznie w Polsce, zobaczymy co czas przyniesie. Już niedługo natomiast blogowe nadrabianie, na które w sezonie ślubnym nie było czasu. Wkrótce kolejne reportaże ślubne jakie wykonałem w tym roku. Dziękuję jeszcze raz wszystkim Parom które dane mi było poznać. pozdrawiam i do zobaczenia 😉

POWRÓT NA GÓRĘFACEBOOKKONTAKTTWEETERINSTAGRAM
N a j n o w s z e   Ś l u b y
F a c e b o o k